Zaznacz stronę
logotyp Foormat

Projektujemy doświadczanie komfortu

| |
Moje konto -
       | |
Moje konto   -   
MENUMENU

Prawo do spokojnego zamieszkania

Zdarzają się takie dni, kiedy mamy wszystkiego dość i odliczamy każdą godzinę do momentu powrotu do domu. Marzymy o ciszy i kubku gorącej herbaty. Chcemy odpocząć i zebrać siły na na nowy dzień. Nie wszyscy wiedzą, że mamy prawo do spokojnego zamieszkania, jako typowy rodzaj dobra osobistego podlegającego ochronie cywilno-prawnej. Jeśli więc nasz spokój jest notorycznie zakłócany, wiedzmy, że możemy to zmienić.

Uciążliwe sąsiedztwo a prawo do spokoju mieszkania

Problemem może być hałaśliwy sąsiad, który, w sposób notoryczny, nie przestrzega ciszy nocnej obowiązującej od godziny 22.00 do 6.00 rano. W takiej sytuacji najlepiej wystosować odpowiednie pismo do zarządcy obiektu, aby ten podjął odpowiednie kroki – w oficjalny sposób, kłopotliwy lokator, zostanie upomniany. Często wystarczy również zawiadomienie policji, która może hałaśliwego sąsiada ukarać mandatem. Jeśli te działania nie przyniosą spodziewanego efektu, mamy prawo do złożenia pozwu o ochronę dóbr osobistych. W pozwie wskazać należy, że doszło do naruszenia dóbr osobistych w postaci – prawa do spokojnego zamieszkania, odpoczynku, poczucia bezpieczeństwa. Taki pozew możemy również złożyć, gdy w pobliżu naszej nieruchomości wybudowano np. park rozrywki lub inny obiekt, który zakłóca nasz spokój, wytwarzając uciążliwy hałas.

Swoich praw do ciszy możemy również dochodzić, gdy ruchliwa droga przebiega tuż obok naszej nieruchomości. Hałas przejeżdżających samochodów i drgania, które przenoszą się do domu – zakłócają nam spokój i normalne funkcjonowanie. Ponadto możemy wystąpić na drogę postępowania cywilnego i złożyć pozew o ochronę dóbr osobistych. To najskuteczniejszy sposób na rozwiązanie problemu. Mamy prawo żądać od władz miasta odszkodowania, zadośćuczynienia lub ustawienia ekranów akustycznych.

Podstawa prawna. Działanie pośrednie i bezpośrednie

Lokatorzy, którzy są głośni i sprawiają kłopoty mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności na podstawie kodeksu wykroczeń. Może być zastosowana wobec nich kara grzywny, areszt oraz kara ograniczenia wolności. Jeżeli lokator uporczywie zakłóca spokój, wówczas sprawa może zostać skierowana do sądu, podstawa prawna: art. 51§1 kodeksu wykroczeń. Co prawda, przepisy nie definiują wprost “ciszy nocnej”, jako wykroczenia z kodeksu wykroczeń. Jest to tzw. definicja zwyczajowa, ale w regulaminie spółdzielni zazwyczaj jest zapis, który zobowiązuje wszystkich lokatorów do zachowania ciszy w określonych godzinach.

Poza tym ustawodawca w art. 140 kodeksu cywilnego określa uprawnienia jakie przysługują właścicielowi do np. korzystania z lokalu czy rozporządzania nim. Jednak, wykazuje też granice tych uprawnień, odsyłając do ustaw i klauzul generalnych tj. zasad współżycia społecznego i społeczno gospodarczego przeznaczenia prawa. Prawo sąsiedzkie i wchodzące w skład ograniczenie dopuszczalności immisji – art. 144 kodeksu cywilnego wskazuje, że właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które mogłyby zakłócić korzystanie z nieruchomości sąsiednich, wynikające ze społeczno-gospodarczych stosunków miejscowych. Przepisy te mają na celu zażegnywanie konfliktów powstałych przez wzajemne oddziaływanie na siebie lokalu wynikające z jego wykorzystywania.
W bardzo problematycznej sytuacji warto zajrzeć do art. 16 ustawy o własności lokali, który mówi, że jeżeli właściciel lokalu zalega z opłatami długotrwale lub wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z nieruchomości wspólnej uciążliwym, to wspólnota mieszkaniowa ma prawo w trybie procesu żądać sprzedaży nieruchomości, w drodze licytacji na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości.

Wszelkie prawa zastrzeżone - Foormat 2019

zasubskrybuj nasz newsletter