Zaznacz stronę
logotyp Foormat

Projektujemy doświadczanie komfortu

| |
Moje konto -
       | |
Moje konto   -   
MENUMENU

Łódzkie kamienice

Łódź to miasto akademickie, a przed przemianami polityczno-gospodarczymi – centrum przemysłu włókienniczego oraz filmowego. To niezwykłe, historyczne miejsce na mapie Polski i Europy. Ma swój własny „klimat” który tworzą ludzie, pofabryczna architektura, a przede wszystkim zabytkowe kamienice. Przed zakupem mieszkania w niewspółczesnym budynku, warto przyjrzeć się sytuacji prawnej nieruchomości.

Co jest przyczyną występujących obecnie problemów z określeniem właściciela zabytkowych nieruchomości?

Są to uwarunkowanie historyczne. W czasach zaboru rosyjskiego nie były prowadzone rejestry gruntów. W związku z tym, do tej pory pojawiają się problemy z ustaleniem właścicieli oraz ich spadkobierców. Nie istnieją również dokumenty określające datę przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa czy Gminę. W dokumentach związanych z gruntami należącymi do Skarbu Państwa pojawiają się błędy w księgach wieczystych z lat 60.,70.,80., XX w. W związku z panującym wtedy prawem, obowiązywał zaledwie 5 letni okres przechowywania dokumentów i po tym czasie były one niszczone. Niestety z dnia na dzień rośnie ilość osób, które podają się za spadkobierców byłych właścicieli nieruchomości i żądają ich zwrotu.
Przykładem jednej z najgłośniejszych spraw dotyczących odzyskiwania zabytkowych łódzkich nieruchomości, był spór między łódzkim magistratem a Panią Danutą Porter, na stałe zamieszkałą w Londynie, której rodzice, Kazimierz i Stanisława Monitzowie, przed wojną byli właścicielami pałacu Juliusza Heinzla przy ul. Piotrkowskiej 104. Dzięwiętnastowieczna budowla w stylu eklektycznym z elementami nawiązującymi do renesansu berlińskiego, posadowiona przy fabryce wyrobów wełnianych, jest obecnie siedzibą Urzędu Wojewódzkiego oraz Urzędu Miasta Łodzi. W czasach PRL-u nieruchomość przejął Skarb Państwa. Po przemianach w 1989 roku, spadkobiercy właścicieli mogli ubiegać się o zwrot nieruchomości. Skorzystała z tego P. Danuta Porter i upomniała się o obiekty przy ul. Piotrkowskiej 104a i 106. Odzyskała je decyzją ministra infrastruktury, po czym miasto odkupiło od niej budynki. Okazało się jednak, że tylko 5/8 posesji należała do niej, a reszta do… miasta. Władze Łodzi, które zapłaciły mieszkance Londynu 4 mln 990 tys. zł, zaczęły domagać się zwrotu 1 mln 871 zł, czyli 3/8 ceny sprzedaży. Sprawa sięga lat 50., gdy władze państwa wywłaszczyły rodzinę Monitzów z 3/8 nieruchomości przy ul. Piotrkowskiej 104a i 106 i zgodnie z umową między rządami w Londynie i Warszawie zapłaciły odszkodowanie. Według samorządu, P. Danuta Porter, sprzedając miastu budynki, nie poinformowała o fakcie otrzymania odszkodowania, i co za tym idzie, utracie prawa własności do części nieruchomości. Reprezentujący P. Danutę Porter pełnomocnicy podkreślali zaś, że z ksiąg wieczystych wynika, iż spadkobierczyni z Londynu, w stu procentach była właścicielką nieruchomości przy ul. Piotrkowskiej 104a i 106 – miała prawo je sprzedać, i że mogła nie wiedzieć o skromnym odszkodowaniu 22 tys. funtów szterlingów wypłaconym w latach 50. Skomplikowana sytuacja własności pałacu Juliusza Heinzla w Łodzi pokazuje, że przed podjęciem inwestycji w zabytkowy budynek, warto głęboko przeanalizować status prawny nieruchomości.

Mia100 Kamienic

Łódź kamienicami stoi…i co za tym idzie, urząd miasta wziął przykład z innych dużych miast takich jak : Poznań, Wrocław czy Szczecin, w których władze uznały za podstawę rozwoju gospodarczego i poprawy warunków życia, działania remontowe w skali dziesiątek nieruchomości rocznie. W 2011 roku UMŁ wprowadził w życie projekt „Mia100 Kamienic”, który ma na celu poprawienie warunków bytowych mieszkańców zabytkowych kamienic. Prowadzone są działania polegające na: termomodernizacji, zlikwidowaniu wspólnych toalet znajdujących się poza lokalem mieszkaniowym, modernizacji instalacji wodno-kanalizacyjnej, elektrycznej a przede wszystkim remont elewacji budynków, bram, klatek schodowych oraz zagospodarowanie zieleni w nieruchomościach, a także podłączeniu do sieci ciepłowniczej. W remontowanych w ramach programu „Mia100 kamienic” nieruchomościach likwiduje się mieszkania socjalne umieszczając je poza strefą wielkomiejską. Program zakłada również zmianę układu funkcjonalnego mieszkań oraz poprawę stanu technicznego budynków, a także poprawę wizerunku miasta poprzez zwiększenie liczby wyremontowanych kompleksowo nieruchomości w strefie wielkomiejskiej Łodzi. Z założenia projektu, modernizacji mają być poddawane kamienice należące tylko i wyłącznie do Urzędu Miasta Łodzi i dlatego UMŁ w pierwszej kolejności reguluje stany prawne nieruchomości, w których posiada swoje jednostki organizacyjne, placówki o charakterze publicznym, np. teatry czy szpitale, oraz tereny przeznaczone pod inwestycje.

Kto może zamieszkać w rewitalizowanej nieruchomości programu „Mia100 Kamienic”?

Program “Mia100 kamienic” to jedna z wizytówek władz Łodzi. Problem jest jednak powtórne zasiedlenie wyremontowanych zabytkowych budynków. Po zakończeniu prac do mieszkań powraca zaledwie 30% lokatorów. Część wysiedlonych mieszkańców zaadoptowała się w nowych warunkach i odpowiadają im standardy nowego budownictwa. Barierą nie do pokonania może również być dużo wyższy czynsz wyremontowanych mieszkań oraz nowe kryteria zarobków, które nie mogą być niższe niż 900 – 1000zł/mc. UMŁ zachęca do zamieszkania w rewitalizowanych kamienicach, ogłaszając różnego rodzaju konkursy. Jednym z nich w 2018 roku było „ Mieszkanie dla młodych”. W konkursie tym, mogły brać udział osoby, które są absolwentami lub studentami ostatniego roku łódzkiej uczelni , nie ukończyły 30 roku życia i mają bardzo dobrą opinię rektora. Warunkiem jest również zatrudnienie w łódzkiej firmie. Miasto daje również możliwość kupna wybranych nieruchomości. W tym celu należy przystąpić do przetargów ogłaszanych na stronie UMŁ.

Podsumowując: od kilkunastu lat Łódź przechodzi transformację. Mało atrakcyjna, zaniedbana aglomeracja, staje się perłą Europy. Zaczyna również interesować inwestorów. W ostatnich latach obserwowane jest ożywienie na łódzkim rynku nieruchomości. Miasto stało się wyjątkowo atrakcyjne dla deweloperów, którzy nieustannie podejmują się realizowania kolejnych inwestycji.

Wszelkie prawa zastrzeżone - Foormat 2019

zasubskrybuj nasz newsletter